Och Turnau! Och Teatr 18.V.2011 DVD – Recenzja miesięcznika "Audio"

3 grudnia 2011Aktualności

Wiecie co? Lubię tego Turnaua! Nie chodzi mi nawet o same piosenki, które układa i słowa, które wyśpiewuje. Imponuje mi to, że z muzyką zgoła nie-rozrywkową potrafił się dostać do mainstreamu i przez tyle lat się w nim utrzymać.


I oto "nadejszla wiekopomna chwiła" – Grzegorz Turnau doczekał się pierwszego albumu koncertowego z prawdziwego zdarzenia! Za jego powstanie (oprócz rzecz jasna artystów występujących na scenie) odpowiada bezkonkurencyjny Mystic, w którego barwach krakowianin występuje od 2010 roku. Wytwórnia przygotowała trzy wersje koncertu "Och! Turnau": winylową, CD i DVD/Blu-Ray. Mnie w łapy wpadła ta ostatnia.

Materiał na niej zgromadzony jest dokumentacją koncertu Turnaua z warszawskiego Och-Teatru, który miał miejsce 18 maja tego roku. Artysta promował na nim swoją najnowszą płytę studyjną "Fabryka klamek" stąd aż 11 utworów (wliczając w to "Intro Fabryka") z 24 dostępnych na DVD pochodzi z tego wydawnictwa. W sumie dostajemy ponad dwie godziny muzyki i – jako bonus – teledysk do piosenki "Na plażach Zanzibaru" zaśpiewanej z Sebastianem Karpielem-Bułecką.


Koncert zaczyna się od krótkiej zapowiedzi głównego aktora przedstawienia o nazwie "
Och! Turnau", uchwycenia przygotowań do występu, wreszcie zarysowania specyfiki Och-Teatru, w którym to miejscu widownia usadowiona jest po dwóch stronach sceny. Gdy zespół w składzie: Turnau (wokal, fortepian), Jacek Królik (gitara), Cezary Konrad (perkusja), Robert Kubisztyn (gitara basowa, kontrabas), Mariusz Pędziałek (obój, rożek angielski) i Leszek Szczerba (saksofon, klarnet) rusza z "Intro Fabryka", a potem z "Lubię duchy" słuchacz od razu wie, że będzie miał do czynienia z pięknym, delikatnym doświadczeniem.


Recenzent dodatkowo stwierdzi, że będzie to doświadczenie znakomicie zrealizowane pod względem dźwiękowym – całość brzmi bowiem zjawiskowo czysto, selektywnie, przestrzennie. Wizualnie też jest bardzo dobrze – kilkanaście kamer ciągnie długie, powolne ujęcia, a jedyne co mnie osobiście troszkę przeszkadzało, to brak wyrazistych, mocno nasyconych kolorów (acz to moje subiektywne upodobanie, więc w ogólnej ocenie pomijam tą uwagę).


Uwagę zwraca kwestia, o której Grzegorz Turnau wspomina we wspomnianej zapowiedzi – w produkcji ograniczono jego zazwyczaj obfite opowieści pomiędzy utworami. Mamy więc do czynienia z ciągiem tej minimalistycznej, łagodnej muzyki, która świetnie nadaje się na soundtrack do "wieczora po ciężkim dniu". Takiego, wiecie, z winem w ręce i miłą naszemu sercu panią (panu, jak kto woli) i muzyką, która leci w tle, którą czasami sobie zanucimy, a czasami się przy niej zamyślimy.


Zachwycą nas te utwory, które dobrze znamy: "Uno Momento Mortis", "Jak linoskoczek", bonusowe "Między ciszą a ciszą", "Bracka" (wszystkie z albumu "To tu, to tam", który przyniósł panu Grzegorzowi największy rozgłos), "Wiem" (płyta "Ultima"), "11:11" czy "Naprawdę nie dzieje się nic" (z krążków pod tymi samymi tytułami). Clue programu stanowi jednak "Fabryka klamek", z której najpiękniej prezentują się zaśpiewane przy współudziale Basi Gąsienicy Giewont i Doroty Miśkiewicz: "Motyliada", "Przepakowania" i tytułowy dla tamtej płyty.


Jednym zdaniem: "Och! Turnau" to płyta piękna, przyjemnie płynąca, z której przyjemność czerpią zarówno artyści, jak i słuchacze. Taki układ w przyrodzie nazywamy symbiozą.

« Kontakt »

Organizacja koncertów, kontakt impresaryjny:
Piotr Ferster
tel.: +48 601 459 818
piotr@piotrferster.pl
www.piotrferster.pl
Producent wykonawczy oraz impresariat projektu i koncertów „7 widoków w drodze do Krakowa”:
Michał Turnau
tel.: +48 607 390 337
michal.turnau@gmail.com
Opiekun strony i profilu na facebooku
Tomasz Pilarski tomek@turnau.pl

Dokumentacja nagrań i archiwum
Wiktor Czajkowski wiktor@turnau.pl

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Więcej informacji: Polityka prywatności i plików cookies
projekt: AK | realizacja: Kreujemy.pl